Wspomnienie ks. Stanisława

Ks. Stanisław Knop urodził się 7 lipca 1928 roku w Świętochłowicach. Jego ojciec był urzędnikiem państwowym, zaś matka Bronisława z d. Krautwurst zajmowała się sprawami domowymi. Po ukończeniu szkoły powszechnej przyszły ks. Stanisław wstąpił do Zawodowej Szkoły Handlowej w Chorzowie i pracował równocześnie w sklepie z artykułami gospodarstwa domowego. We wrześniu 1945 roku podjął naukę w chorzowskim Państwowym Liceum dla Pracujących, gdzie w roku 1950 otrzymał świadectwo maturalne. Tego też roku rozpoczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie, na Wydziale Teologicznym.
5 czerwca 1955 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk ks. biskupa Zdzisława Golińskiego (ówczesnego ordynariusza częstochowskiego) w krypcie katedry Chrystusa Króla w Katowicach. Władze duchowne skierowały młodego księdza Stanisława do następujących parafii: Chropaczowa, Lubomii (był pierwszym wikariuszem w historii tej jednostki kościelnej), Goduli, Dąbrówki-Wielkiej, Imielina, Dąbrówki-Małej, Józefowca i Brennej. W charakterze wikariusza przepracował 26 lat, bo – jak sam zaznacza – nigdy nie było mu spieszno do proboszczowania.
l lipca 1981 roku, decyzją przełożonych, otrzymał nominację na stanowisko proboszcza w parafii p.w. św. Antoniego z Padwy w Zgoniu. Pracował w niej ofiarnie przez 13 lat, tj. do przejścia – z powodów zdrowotnych – na emeryturę, co miało miejsce 28 sierpnia 1994 roku. Na czas posługi pasterskiej ks. Stanisława Knopa w Zgoniu przypadł m.in. jubileusz 50-lecia poświęcenia tamtejszego kościoła (1987). Stąd główny jego wysiłek szedł w kierunku należytego przygotowania parafii na to wyjątkowe świętowanie. Ks. Knop rozpoczął swoją działalność od odnowy świątyni. Kościół został wymalowany, pozłocono wszystkie ołtarze i zainstalowano nowe oświetlenie. Również od strony duchowej uczyniono niejedno, by w sercach parafian jeszcze mocniej pulsowało światło wiary, nadziei i miłości w związku z tą szczególną uroczystością kościelną. Po jubileuszowych uroczystościach, jako wotum wdzięczności, urządzono pielgrzymkę do Rzymu. Dodatkowym plonem tej pielgrzymki było przywiezienie z Wiecznego Miasta relikwii św. Antoniego Padewskiego, patrona parafii, które 3 stycznia 1988 wprowadził do kościoła, przy licznie zgromadzonej rzeszy wiernych, ks. arcybiskup Damian Zimoń. Ks. proboszcz przeprowadził także remont probostwa i sal katechetycznych. Pielęgnował starannie zastane w parafii dobre tradycje religijne. Dlatego dziś, kiedy wiele obyczajów i obrzędów zaczyna zanikać, parafia w Zgonin o nich nie zapomina.
Ks. Stanisław Knop był człowiekiem o zauważalnej pogodzie ducha, takcie i kulturze osobistej. Jego hobby to historia Śląska ze szczególnym uwzględnieniem dziejów Kościoła na tej ziemi.
Od przejścia na emeryturę ks. senior Stanisław mieszkał na terenie parafii świętomarcinowej w Starych-Tarnowicach – dzielnicy Tarnowskich-Gór. Na prośbę ks. Wiktora Sojki pełnił posługę duszpasterską w naszej parafii od 1995 roku. Po paru latach przeniósł się na stałe do parafii w Bobrownikach Śląskich. W miarę możliwości angażował się w pracę duszpasterską, wspierał ją finansowo oraz duchowo.
Odszedł do Domu Ojca 1 lutego 2021 roku, w 93. roku życia, 66. roku Chrystusowego Kapłaństwa. Jego pogrzeb odbył się w sobotę 6 lutego 2021 roku.
Ks. Proboszcz w imieniu wszystkich parafian podziękował za sprawowaną codziennie przez 27 lat mszę św. w naszej parafii, za godziny spędzone w konfesjonale, za wygłoszone Słowo Boże, za spotkania w Kole Seniorów, Klubie Górników, za zaangażowanie w Kole Misyjnym i Parafialnym Caritas. Dziękujemy również za każdy hojny dar serca złożony przez ks. Stanisława na inwestycje w naszej parafii, a ostatnio na Katolickie Przedszkole. Dziękujemy za każde jego błogosławieństwo, którego tak często udzielał spotkanym ludziom.
Ks. Stanisław dziękuje parafianom Bobrownik Śl. za ten piękny czas, który tutaj przeżyła będąc na emeryturze, za okazaną dobroć serca, serdeczność, za wszystkie spotkania, za pomoc w chorobie, za każde zaproszenie, życzliwość i modlitwę. Niech dobry Bóg wam wszystkim odpłaci swoim błogosławieństwem.
Zdjęcia z pogrzebu ks. Stanisława w galerii

Brak możliwości komentowania.